W świecie męskiej elegancji detale mają ogromne znaczenie. Jednym z nich jest tzw. łezka pod krawatem – subtelny układ poszetki lub nawet niewielkie zgięcie samego krawata, które tworzy charakterystyczny kształt przypominający łezkę (ang. “dimple”). Wielu miłośników klasycznej elegancji uważa, że łezka to pewien wyznacznik „prawdziwego stylu” – znak, że ktoś zna się na ubiorze i przykłada wagę do detali.
A jednak, patrząc na sylwetki ikon stylu – od legendarnego Jamesa Bonda czy Gianni Agnellego po współczesnych dżentelmenów – okazuje się, że elegancja wcale nie zależy od tego, czy pod krawatem pojawia się łezka, czy jej brak. W tym artykule przyjrzymy się, czym jest łezka, skąd się wzięła, kiedy jej użycie ma sens, a kiedy można ją spokojnie pominąć bez uszczerbku dla elegancji.



